Ojciec Izy po rozwodzie z jej matką ożenił się ponownie i miał z tego związku drugie dziecko. – Gdy dziewięć lat temu kupowałam mieszkanie dla mojej rodziny, ojciec wsparł mnie kwotą pokrywającą jego koszt, czyli praktycznie dostałam w prezencie kawalerkę. Musiałam jednak podpisać oświadczenie, że zrzekam się wszelkich roszczeń do spadku. Czy mimo to po śmierci ojca mam prawo ubiegać się o zachowek – pyta czytelniczka
Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego zachowek należy się zstępnym (dzieci, wnuki), małżonkowi i rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy. W tym przypadku Iza jako córka jest uprawniona do zachowku. Jednocześnie jednak, zgodnie z przepisami przy ustalaniu udziału spadkowego stanowiącego podstawę do obliczania zachowku nie uwzględnia się osób, które zrzekły się dziedziczenia. Na szczęście dla Izy zrzeczenie dziedziczenia wymaga zawarcia przez strony, tj. spadkodawcę i spadkobiercę, umowy zrzeczenia w formie aktu notarialnego, a jej ojciec poprzestał na zobowiązaniu pisemnym. To dobrze, bo gdyby Iza zawarła umowę zrzeczenia dziedziczenia u notariusza, prawa do zachowku pozbawiona byłaby nie tylko ona, ale również jej dzieci (chyba że w umowie postanowiono by inaczej). Warto przy tym wiedzieć, że gdyby ojciec uczynił darowiznę na rzecz Izy i jej małżonka z zastrzeżeniem, że przedmiot darowizny wejdzie do majątku wspólnego obdarowanych, zaliczeniu na należny jej zachowek podlegałaby tylko wartość połowy przedmiotu darowizny.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.