Sprawa dotyczy zachowku po moim dziadku ze strony mamy, który miał dwoje dzieci z małżeństwa z moją babcią – syna i córkę (czyli moją mamę) – oraz jednego syna z drugiego małżeństwa – opowiada pani Halina ze Szczecina. – Dziadek zmarł trzy lata temu i przepisał w formie darowizny dwa mieszkania tylko na syna z drugiego małżeństwa. Moja mama zmarła półtora roku temu, ale jej brat, a mój wujek dowiedział się, że należy się nam zachowek, nie wiemy tylko, w jakiej części. To, że nam się należy, potwierdziliśmy już u adwokata, jednak chcemy być pewni, do jakiej części mamy prawo, skoro majątek dziadka był wspólny z jego drugą żoną.
Pani Halina i jej wuj mają prawo do zachowku. I – skoro dziadek zmarł już trzy lata temu – powinni się pospieszyć z dochodzeniem swoich praw. Roszczenie uprawnionych do zachowku przedawnia się bowiem z upływem pięciu lat od ogłoszenia testamentu, a roszczenie przeciwko osobie zobowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanej od spadkodawcy darowizny przedawnia się z upływem lat pięciu od otwarcia spadku. Warto przy tym wiedzieć, że otwarcie spadku w polskim prawie cywilnym następuje w chwili śmierci spadkodawcy. Zapłaty zachowku należy dochodzić w sądowym postępowaniu cywilnym w drodze procesu. A więc jeżeli osoba zobowiązana do zapłaty zachowku nie zechce wywiązać się z tego dobrowolnie, należy skierować pozew do sądu.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.