Proponowane zmiany w prawie spadkowym mogą spowodować ogromne zamieszanie – ostrzegają sędziowie. Sąd Najwyższy wyraża ubolewanie, że Ministerstwo Sprawiedliwości nie skonsultowało z nim projektu
Gorączkę wśród polskich sędziów wywołało kilka słów projektu. Chodzi o określenie: „sąd ostatniego miejsca zwykłego pobytu spadkodawcy”. To sformułowanie ma zastąpić obecnie funkcjonujące: „sąd ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy”. Jak przekonują orzekający, zmiana może wywołać olbrzymi chaos. Wiceminister sprawiedliwości Jerzy Kozdroń uspokaja, że nie będzie tak źle, choć przyznaje, że mogą występować przejściowe trudności.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.