Samorządy będą respektować wyroki TK, nawet jeśli rząd ich nie opublikuje. Grozi nam podwójny porządek prawny

Warszawa
Hanna Gronkiewicz-Waltz opowiada się przeciwko stanowisku rządu w sprawie trybunałuShutterStock
26 kwietnia 2016

Lokalne władze budują koalicję, która ma wywrzeć presję na rząd w sprawie publikacji orzeczeń Trybunału. – Inaczej grozi nam chaos – przekonują. Skutki dwugłosu możemy odczuć na własnej skórze.

PiS na razie bagatelizuje dyskusje toczące się we władzach lokalnych i regionalnych. – Decyzje administracyjne w samorządach rzadko ocierają się o kwestie konstytucyjne. Dążymy do zakończenia sporu, a opozycja próbuje go podkręcać, wykorzystując do tego samorządy – kwituje poseł Szymon Szynkowski vel Sęk. W podobnym tonie w ubiegłym tygodniu komentowała sprawę premier Beata Szydło. Jej zdaniem inicjatywa samorządów ma charakter czysto polityczny. – Te decyzje zostały podjęte przez panią Gronkiewicz-Waltz i panią Zdanowską, które są przecież prominentnymi działaczkami PO. To one, zamiast być prezydentami miast, wypowiedziały się jako politycy – stwierdziła szefowa rządu, komentując uchwały radnych z Warszawy i Łodzi.

Pozostało 84% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.