Postępowaniom dyscyplinarnym sędziów przyjrzy się TK

sąd
Skarżąca została ukarana naganą za to, że jako przewodnicząca kilku składów orzekających miała dopuścić się oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa procesowegoShutterStock
25 kwietnia 2016

W prawie o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 133 ze zm.; dalej u.s.p.) brak jest przepisu, który odsyłałby w kwestiach nieuregulowanych do kodeksu karnego. Mimo to sądy dyscyplinarne w drodze analogii formułują wobec sędziów zarzuty według zasad właściwych dla odpowiedzialności karnej. Zdaniem jednej z ukaranych sędzi narusza to wywodzoną z konstytucji zasadę określoności prawa. Dlatego zdecydowała się ona zaskarżyć art. 107 par. 1 u.s.p. do Trybunału Konstytucyjnego.

Skarżąca została ukarana naganą za to, że jako przewodnicząca kilku składów orzekających miała dopuścić się oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa procesowego: wbrew zasadom koncentracji materiału dowodowego i sprawności postępowania sądowego, doprowadziła do rażącej i nieuzasadnionej przewlekłości. Z uzasadnienia wyroku sądu dyscyplinarnego wynikało, że nie ma w u.s.p. przepisu odsyłającego w kwestiach nieuregulowanych wprost do kodeksu karnego. Mimo to sąd I instancji, powołując się na orzecznictwo oraz poglądy doktryny, uznał, iż w drodze analogii należy wobec sędziów formułować zarzuty i kwalifikować ich przewinienia dyscyplinarne według zasad właściwych dla odpowiedzialności typu karnego. Co więcej, sąd ten wskazał, że dopiero w drodze analogii możliwa jest konstrukcja jednego przewinienia dyscyplinarnego w odniesieniu do kilku podobnych zachowań dokonanych w krótkim odstępie czasu. W ten sposób do postępowania dyscyplinarnego sędziów – mimo braku wyraźnego odesłania w u.s.p. – wprowadzana została konstrukcja ciągu przestępstw (art. 91 k.k.).

Pozostało 61% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.