Kontrahenta, który nie wywiązuje się ze zobowiązań, należy najpierw wezwać do uregulowania należności. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu płatności można skierować sprawę do sądu.
Ponad 70 proc. firm ma problemy z odzyskiwaniem należności od swoich kontrahentów. Dla niektórych firm takie kłopoty finansowe mogą skończyć się bankructwem. W sytuacji gdy kontrahent uchyla się od zapłaty należności, w pierwszej kolejności należy spróbować skłonić go do dobrowolnej zapłaty. Pozwala to na zaoszczędzenie czasu i pieniędzy, koniecznych do sądowego (czy później komorniczego) zmuszenia dłużnika do wykonania zobowiązania.
Wezwanie do zapłaty
Większość umów zawieranych w obrocie gospodarczym ma charakter wzajemny. Można do nich zaliczyć np. umowę kupna-sprzedaży. W tego typu umowach jedna strona zobowiązuje się do spełnienia świadczenia, które ma być odpowiednikiem świadczenia drugiej. Kwestie rozliczeń pomiędzy stronami, które zawarły umowę wzajemną, regulują przepisy kodeksu cywilnego, a konkretnie jego art. 491 par. 1. Stanowi on, że jeżeli jedna ze stron dopuszcza się zwłoki w wykonaniu ciążącego na niej zobowiązania, druga może wyznaczyć jej odpowiedni termin do wykonania oraz zastrzec, że w razie bezskutecznego upływu wyznaczonego terminu będzie uprawniona do odstąpienia od umowy. Tak więc w sytuacji gdy minął już termin zapłaty, np. za fakturę, wierzyciel powinien najpierw wysłać do dłużnika wezwanie do zapłaty. Takie pismo należy nadać listem poleconym, aby w przypadku sporu sądowego móc potwierdzić przed sądem fakt dokonania wezwania.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.