Autopromocja

Rok po RODO: Nasze prawo restrykcyjne, ale nadzorca (na razie) liberalny

RODO. Dane osobowe
Polski organ nadzorczy ani nie nęka gigantów, ani nie nakłada sankcji na drobne firmy za pomniejsze przewinienia. Generalnie po kary pieniężne sięga na razie ostrożnie. I dlatego jest ich mniej niż w innych państwach członkowskich.ShutterStock
24 maja 2019

Eksperci oceniają, że Polska poradziła sobie z reformą danych osobowych. Krytykują jednak, że polski ustawodawca wdrażając RODO do krajowego prawa, okazał się bardziej restrykcyjny i wymagający wobec przedsiębiorców niż inne państwa. Niewiele jest uproszczeń dla MSP, rozbudowane są obowiązki formalne.

4225427-u22650-graf-20tgp-20fip-20obywatele-20ue-20korzystaja-20z-20rodo-20-p.jpg

Polski organ nadzorczy ani nie nęka gigantów, ani nie nakłada sankcji na drobne firmy za pomniejsze przewinienia. Generalnie po kary pieniężne sięga na razie ostrożnie. I dlatego jest ich mniej niż w innych państwach członkowskich.

4224891-tygodnik-gazeta-prawna.png
Tygodnik Gazeta Prawna

Unijne rozporządzenie RODO – choć weszło przed rokiem ‒ to nieustannie dostarcza przedsiębiorcom emocji i dodatkowej pracy. Było straszenie olbrzymimi karami za niewdrożenie (do 2 mln euro), były RODO-absurdy, czyli błędne interpretacje przepisów rozporządzenia, które sprawiały, że na pewien czas zamykane były cmentarze, a szpitale odmawiały podawania informacji o bliskich. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.