Jeżeli sędzia, jego asystent, referendarz lub dyrektor sądu wytoczą powództwo o wynagrodzenie, minister sprawiedliwości będzie mógł przystąpić do sprawy. Zdaniem zainteresowanych to próba wywierania nacisku.
Projekt zmian w prawie o ustroju sądów powszechnych (u.s.p.) przyznający ministrowi sprawiedliwości taką kompetencję, złożyli do laski marszałkowskiej posłowie PO. Zgodnie z propozycją szef resortu będzie mógł przystąpić do sprawy w każdym czasie, aż do zamknięcia rozprawy w II instancji. Zmiany nie podobają się środowisku.
Autopromocja
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
