Zmiany w ustroju sądów powszechnych: Resort kładzie rękę na pieniądzach

Prawo
– Sądy w Polsce są niezawisłe i nikt nie chce tej niezawisłości naruszać. Chodzi tylko o to, aby w tego typu sprawach Skarb Państwa był należycie reprezentowany – odpiera zarzuty Borys Budka, minister sprawiedliwości.ShutterStock
15 lipca 2015

Jeżeli sędzia, jego asystent, referendarz lub dyrektor sądu wytoczą powództwo o wynagrodzenie, minister sprawiedliwości będzie mógł przystąpić do sprawy. Zdaniem zainteresowanych to próba wywierania nacisku.

Projekt zmian w prawie o ustroju sądów powszechnych (u.s.p.) przyznający ministrowi sprawiedliwości taką kompetencję, złożyli do laski marszałkowskiej posłowie PO. Zgodnie z propozycją szef resortu będzie mógł przystąpić do sprawy w każdym czasie, aż do zamknięcia rozprawy w II instancji. Zmiany nie podobają się środowisku.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.