Posiedzenia przygotowawcze? Organizuję średnio trzy tygodniowo [WYWIAD]

To nie jest proste, ponieważ my jako sędziowie nie jesteśmy do tego przygotowani. Trzeba przybliżyć ideę tego postępowania, to, jak ono ma wyglądać i czemu służyć.
paragraf, prawoShutterStock
15 grudnia 2020

- Większość sędziów nie widzi siebie w roli osoby, która dyskutuje ze stronami o sprawie. Do tego trzeba się przekonać i nie stanie się to jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - mówi w rozmowie z DGP Agnieszka Owczarewicz, sędzia w XXVI Wydziale Gospodarczym Sądu Okręgowego w Warszawie.

Agnieszka Owczarewicz, sędzia w XXVI Wydziale Gospodarczym Sądu Okręgowego w Warszawie. Fot. Wojtek Górski
Agnieszka Owczarewicz, sędzia w XXVI Wydziale Gospodarczym Sądu Okręgowego w Warszawie. Fot. Wojtek Górski

Mimo że przepisy o posiedzeniach przygotowawczych w procedurze cywilnej obowiązują od przeszło roku, to ze świecą szukać sędziów, którzy po nie sięgają. Pani należy do takich nielicznych wyjątków. Ile już takich posiedzeń pani zorganizowała?

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.