Niedopuszczalne jest odwołanie darowizny przez babkę tylko dlatego, że wnuczka nie chce z nią zamieszkać ani nie godzi się na opłacenie pielęgniarki, na której wynajęcie nie ma pieniędzy. Uznał tak Sąd Apelacyjny w Warszawie
W 2004 r. kobieta postanowiła podarować swojej niepełnoletniej wówczas wnuczce spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego. Przed notariuszem z uwagi na wiek obdarowanej stanął jej ojciec. Dziewczynka więc z oczywistych względów nie składała żadnych deklaracji wobec babki.
W darowiznie chodziło przede wszystkim o uregulowanie przyszłych spraw, gdyż uzgodnienie było takie, że w mieszkaniu nadal zamieszkiwać będzie babka.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.