Szpital w Kole nie tylko nie zapewnił wystarczającej ochrony danych pacjentów, ale też nie reagował, choć już wiedział o możliwości wycieku – wynika z kontroli przeprowadzonej przez generalnego inspektora ochrony danych osobowych.
W czerwcu serwis Zaufana Trzecia Strona poinformował, że serwer Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Medycznej w Kole jest całkowicie niezabezpieczony. Wystarczyło znać adres IP, by mieć niczym nieskrępowany dostęp do przechowywanych na nim plików, w tym bazy danych osobowych 50 tys. pacjentów. Każdy mógł poznać ich imiona i nazwiska, adresy zamieszkania, numery PESEL i ubezpieczenia, a także grupę krwi. Ale to nie koniec. W jednym z plików zapisano dane dzieci wraz z informacjami na temat chorób zakaźnych, jakie przeszły. W innym katalogu były personalia 600 pracowników szpitala, a w kolejnym – numery ich rachunków bankowych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.