Informacje o chorych na otwartym serwerze

szpital lekarz
Postępowanie prowadzone przez GIODO może skończyć się skierowaniem do prokuratury zawiadomienia o złamaniu prawa przez administratora, za co grozi kara do dwóch lat więzieniaShutterStock
13 czerwca 2017

Każdy, kto chciał, mógł skopiować niezabezpieczone żadnym hasłem dane osobowe 50 tys. pacjentów szpitala w Kole. Sprawę zbada GIODO.

Wystarczyło znać adres IP serwera Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Medycznej w Kole, by mieć niczym nieskrępowany dostęp do przechowywanych na nim plików, w tym bazy danych osobowych 50 tys. pacjentów. Każdy mógł poznać ich imiona i nazwiska, adresy zamieszkania, numery PESEL i ubezpieczenia, a także grupę krwi. Ale to nie koniec. W jednym z plików zapisano dane dzieci wraz z informacjami na temat chorób zakaźnych, jakie przeszły. W innym katalogu były personalia 600 pracowników szpitala, a w kolejnym – numery ich rachunków bankowych.

Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.