Wytyczenie szlaku to za mało

drzewa w lesie
Obecnie w PTTK pracujemy nad propozycjami rozwiązań – liczymy, że uda nam się przedstawić je w niedługim czasie i uzyskać społeczną akceptację dla ich wdrożenia.ShutterStock
8 lipca 2015

W kilku poczytnych dziennikach pojawiły się informacje dotyczące propozycji uchwalenia ustawy szlakowej. Mylący jest już tytuł proponowanego rozwiązania prawnego. Podejmowane są tu dwa problemy dotyczące rozwoju infrastruktury wspierającej turystykę – budowa ścieżek rowerowych i uporządkowanie stanu prawnego terenów służących narciarstwu zjazdowemu w pobliżu kolejek linowych lub wyciągów narciarskich, co ze szlakami turystycznymi nie ma nic wspólnego, oraz drugi – utrzymanie sieci szlaków turystycznych służących uprawianiu turystyki aktywnej. 

Budowa ścieżek rowerowych jest działaniem inwestycyjnym, w jego wyniku powstają wydzielone drogi dla rowerzystów, wspierające nie tylko turystykę w atrakcyjnych regionach, lecz także rozwiązania komunikacyjne w obszarach miejskich. Ten problem nie wymaga specjalnych rozwiązań – jest inwestor, jest właściciel odpowiedzialny za powstałe dzieło. Ewentualnej ingerencji wymaga sposób uzyskania prawa do nieruchomości. Ponieważ beneficjentem jest społeczeństwo, łatwiej o akceptację rozwiązań prowadzących do naruszenia prawa własności. W przypadku terenów przeznaczonych dla narciarstwa zjazdowego o akceptację społeczną jest trudniej, beneficjentem oprócz narciarzy jest bowiem inwestor czerpiący korzyści materialne z inwestycji. Łączenie tych dwóch problemów dzieje się ze szkodą dla postrzegania szlaków turystycznych.

Pozostało 79% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.