Po tekście DGP („Błąd w ustawie może pozbawić dachu nad głową”, DGP nr 56/2018) Adam Bodnar wystąpił do ministra infrastruktury z kolejną prośbą o uregulowanie sytuacji prawnej osób zajmujących lokale spółdzielcze na gruntach nienależących do spółdzielni. Apeluje też o szybką nowelizację, by naprawić błąd, który odkryliśmy.
Przypomnijmy: w niedawnej nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. z 2017 r. poz. 1596) ustawodawca stwierdził, że członkostwo w spółdzielni tracą wszyscy, którym nie przysługuje spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu, spółdzielcze własnościowe prawo, prawo odrębnej własności czy roszczenie o ustanowienie prawa odrębnej własności lokalu lub roszczenie o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu. To teoretycznie dobra zmiana. Rzecz w tym, że około pół miliona Polaków nadal ma jedynie roszczenie o ustanowienie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, gdyż zamieszkują lokale znajdujące się na gruntach nienależących do spółdzielni. W świetle prawa więc ustawodawca przesądził, że kilkaset tysięcy osób traci członkostwo w spółdzielni. Bez wątpienia nie taka była intencja. Po prostu o wpisaniu jednej z kategorii uprawnionych parlamentarzyści zapomnieli.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.