Ograniczenie odpowiedzialności za długi spadkowe to drobna, ale rewolucyjna zmiana

pieniądze, złoty, waluty
Obecnie jeśli ktoś w ciągu pół roku, od kiedy dowiedział się o śmierci spadkodawcy, nie złoży stosownego oświadczenia o sposobie przyjęcia spadku, to przyjmuje go w sposób prosty – czyli w pełni odpowiada za ewentualne długi zmarłegoShutterStock
16 marca 2015

Sąd Najwyższy w sprawach dotyczących prostego przyjęcia spadku orzeka dość konsekwentnie. I nie jest to orzecznictwo sprzyjające spadkobiercom. Dlatego też ustawodawca postanowił uprościć im życie. Niebawem domyślnym modelem spadkobrania będzie przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza – co oznacza, że za ewentualne długi spadkobierca co do zasady nie zapłaci z własnej kieszeni, lecz co najwyżej do wysokości aktywów, które odziedziczy. Wynika to z uchwalonej przez Sejm nowelizacji kodeksów cywilnego oraz postępowania cywilnego.

– To potrzebna zmiana. Niby drobna, a tak naprawdę rewolucyjna – mówi Robert Maciaszek, poseł PO, prawnik.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.