Pismo złożone w biurze podawczym jest doręczone

list, poczta, listy
Wymagana kontraktem komisja odbiorcza została przez zarząd zwołana dopiero 5 czerwca, a więc kilka dni po terminieShutterStock
11 kwietnia 2017

Takie wnioski płyną z orzeczenia Sądu Najwyższego. Źródłem sprawy była finansowana przez Świętokrzyski Zarząd Dróg Wojewódzkich budowa obwodnicy miasta Końskie. Inwestycję realizowało przedsiębiorstwo budowlane ze Śląska. Budowa zakończyła się w grudniu 2013 r., w tym samym miesiącu zostały wykonane odbiory techniczne i gotowa szosa została oddana do użytku.


Jednak wojewódzki inwestor zwlekał z umownym odbiorem prac, co było spowodowane sporem między nim a wykonawcą o wynagrodzenie. Wartość kontraktu opiewała na ponad 120 mln zł i większość z tej kwoty została już zapłacona przedsiębiorstwu budowlanemu. Spór toczył się jednak o pozostałe ponad 1,5 mln zł. Negocjacje trwały przez cały pierwszy kwartał 2014 r., ale zakończyły się fiaskiem. W efekcie przedsiębiorstwo wezwało pod koniec kwietnia wojewódzki zarząd dróg do odbioru inwestycji i podpisania stosownych protokołów, finalizujących kontrakt. Ostateczny termin odbioru przedsiębiorstwo wyznaczyło na 2 czerwca 2014 r. pod rygorem odstąpienia od umowy.

Pozostało 78% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.