Czy NGO powinny prowadzić punkty nieodpłatnej pomocy prawnej?

Od października ruszają konkursy na prowadzenie punktów nieodpłatnej pomocy prawnej. Planujące wziąć w nich udział organizacje pozarządowe rozpoczęły kompletowanie kadry. Niektóre o pomoc w znalezieniu odpowiednich osób zwracają się… wprost do prawniczych samorządów zawodowych.
prawnik 5ShutterStock
1 października 2019

Od października ruszają konkursy na prowadzenie punktów nieodpłatnej pomocy prawnej. Planujące wziąć w nich udział organizacje pozarządowe rozpoczęły kompletowanie kadry. Niektóre o pomoc w znalezieniu odpowiednich osób zwracają się… wprost do prawniczych samorządów zawodowych.

Tak zrobiło choćby Stowarzyszenie Sursum Corda (w górę serca), które poszukuje osób do pełnienia dyżurów. Od kandydatów nie jest wymagany tytuł adwokata lub radcy prawnego, ale, jak przyznaje przedstawiciel organizacji odpowiedzialny za proces rekrutacyjny, 99 proc. obecnej obsady w prowadzonych punktach to prawnicy, a większość z nich jest profesjonalnymi pełnomocnikami. O udostępnienie swojego ogłoszenia rekrutacyjnego Sursum Corda poprosiło kilka okręgowych izb adwokackich i radcowskich, m.in. na Śląsku, Podlasiu, Podkarpaciu i Mazowszu.

Pozostało 82% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.