Dyżurni chłopcy do bicia

5 kwietnia 2016

Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada zupełnie nową ustawę o komornikach sądowych i egzekucji. W zespole pracującym nad projektem nie ma ani jednego komornika, a o szczegółach resort oficjalnie informować nie chce z obawy przed lobbingiem. Pytanie, czy po ostatnich zmianach w prawie rzeczywiście jest aż tak dużo do poprawiania.

Elektryzują zwłaszcza zapowiedzi o ponownym upaństwowieniu komorników. Dziś są oni funkcjonariuszami publicznymi działającymi przy sądach rejonowych, ale powierzone im ustawą czynności wykonują na własny rachunek. Perspektywa powrotu do rozwiązania sprzed 2001 r., zgodnie z którym zamiast prowadzić własne kancelarie mieliby być pracownikami sądu, potęguje niepewność. Część przedstawicieli tej grupy zawodowej rozważa zmianę profesji lub składa akces do innych samorządów prawniczych. Choć pojawiły się pogłoski, że zespół pracujący pod kierunkiem Patryka Jakiego, podsekretarza stanu w MS, podobno zarzucił już koncepcję upaństwowienia egzekutorów, to sam wiceminister nie chce tego potwierdzić. – Nie rozumiem niepokoju komorników. Przecież w ustawie nie znajdzie się zapis, że wszystkich ich postawimy pod ścianą i rozstrzelamy. Jeśli będziemy mieli gotowy projekt, przedstawimy go do konsultacji. Na tym etapie nie chcemy ujawnić szczegółów, by nie narażać się na potężny lobbing ze strony tego środowiska – tłumaczy Jaki.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.