Firmy, które miały małe problemy z wcześniejszymi zleceniami, nie będą już wykluczane z rynku zamówień publicznych – wynika z projektu nowelizacji.
Dzisiaj nawet najmniejsza szkoda związana z nienależytym wykonaniem umowy dyskwalifikuje przedsiębiorcę na trzy lata z publicznych przetargów. W efekcie firmy często rezygnują z dochodzenia swych praw przed sądem, gdyż nawet gdy sąd uwzględni większość ich roszczeń, ale przy okazji stwierdzi wyrządzenie przez nią szkody, to mogą stracić dostęp do zamówień publicznych. Dobitnie pokazuje to opisywany w ostatnich tygodniach przez „DGP” przykład spółki Solid Security. Chociaż wygrała ona lwią część sporu o zapłatę z zamawiającym, to jednocześnie sąd stwierdził, że zamawiający poniósł szkodę w wysokości 10 tys. zł. Chociaż kwota ta przy wielomilionowym kontrakcie była niewielka, to firma została wpisana na tzw. czarną listę i na tej podstawie jest wykluczana z przetargów.
Takie sytuacje nie będą miały już miejsca, jeżeli obowiązującym prawem stanie się projekt nowelizacji ustawy – Prawo zamówień publicznych, którym już na najbliższym posiedzeniu zajmie się Komitet Stały Rady Ministrów. Zakłada on bowiem, że firmy, które wyrządziły niewielkie szkody, nie będą już wykluczane z przetargów. Granicą będzie 5 proc. wartości realizowanego zamówienia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.