Parlamentarzysta całkiem bezkarny

7 lipca 2010

Parlamentarzystę, który popełnił przestępstwo, może zatrzymać i wystąpić o uchylenie immunitetu minister sprawiedliwości – prokurator generalny. A takiego w Polsce już nie ma.

Dlatego od pierwszego kwietnia parlamentarzyści cieszą się de facto i de jure całkowitą i faktyczną bezkarnością. To „uboczny efekt” wejścia w życie rozdziału urzędów ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.

– Przy tak ważnej, fundamentalnej ustawie pracowano niechlujnie. Dziś jest tak, że posła i senatora zatrzymanego nawet z dymiącą bronią palną w dłoni, należałoby wypuścić – zżyma się doświadczony prokurator z Prokuratury Generalnej.

Pozostało 85% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.