R.S., obywatel Polski mieszkający w Zurychu, poślubił M.S. We wrześniu 2008 r. kobieta zwróciła się do sądu o rozwód oraz przyznanie jej praw rodzicielskich na czas trwania postępowania. Zapowiedziała też, że w czasie swoich wakacji od 4 do 28 października będzie przebywać w Krakowie. R.S. wyraził zaś zgodę na podróż.
W międzyczasie Sąd Okręgowy w Krakowie wydał postanowienie o przyznaniu opieki nad dziećmi matce. R.S. nie został poinformowany o posiedzeniu, w związku z czym na podstawie konwencji haskiej zwrócił się z wnioskiem o powrót dzieci. Wniosek nie został jednak uwzględniony. Sąd uznał bowiem, że wywóz dzieci ze Szwajcarii nie był intencjonalny i nie miał na celu utrudnienia im kontaktów z ojcem. Zwłaszcza że R.S. sam wyraził na wyjazd zgodę. Aby uzyskać rozwód w Szwajcarii, M.S. musiałaby z kolei wnieść powództwo dopiero po dwóch latach od orzeczenia separacji. Dlatego postanowiła zwrócić się do sądu w Polsce. O pozostaniu w kraju na stałe zadecydowała dopiero po uzyskaniu postanowienia o opiece nad dziećmi. Jej działanie nie zostało zakwalifikowane jako bezprawne.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
