Sprawy sądowe o odszkodowania za covidowe obostrzenia to jedno z głównych wyzwań Prokuratorii Generalnej RP w tym roku. Do tej pory ta swoista kancelaria prawna Skarbu Państwa wykazywała się bardzo wysoką skutecznością, jak podaje, w zeszłym roku było to 93,81 proc.
– W najbliższych latach poważnego zaangażowania Prokuratorii Generalnej będą wymagały postępowania sądowe dotyczące odszkodowań za działania państwa związane ze zwalczaniem epidemii SARS-CoV-2. Potencjalnymi zdarzeniami, z którymi powodowie będą wiązać swoje roszczenia, są albo delikty legislacyjne (rozporządzenia ministra zdrowia lub Rady Ministrów wprowadzające poszczególne obostrzenia, zazwyczaj ograniczenia i zakazy prowadzenia określonej działalności gospodarczej), albo zaniechanie legislacyjne polegające na braku wprowadzenia stanu nadzwyczajnego (stanu klęski żywiołowej) – głosi udostępnione DGP sprawozdanie Prokuratorii Generalnej RP za 2020 r. Prokuratoria sporządza taki dokument corocznie i do końca marca przekazuje Sejmowi.
W sprawozdaniu przyznano, że nie sposób wskazać potencjalnej liczby takich spraw sądowych. – Można tylko podać, że w połowie marca 2021 r. do Prokuratorii Generalnej RP doręczonych zostało kilka pozwów zawierających roszczenia odszkodowawcze z racji wprowadzanych obostrzeń sanitarnych i kilka pozwów dotyczących opóźnień, wynikających z tych obostrzeń, w realizacji umów – czytamy. W ocenie PGRP zdecydowana większość roszczeń, która w typowym biegu spraw, trafiłaby do sądów powszechnych w 2020 r., trafi tam w roku 2021 lub w latach następnych. W 2020 r., czytamy, Prokuratoria rozpoczęła przygotowywania do prowadzenia takich spraw – opracowała argumentację prawną odpowiadającą na potencjalne twierdzenia i zarzuty powodów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.