Autopromocja

NSA kończy sześcioletni spór o zabytki. Meble z dawnej apteki powinny wrócić na swoje miejsce

NSA ostatecznie zdecydował o losach zabytkowych mebli, które w lutym 2017 r. zdemontowano i wywieziono z apteki przy ul. Nowy Świat 18/20
<p>NSA ostatecznie zdecydował o losach zabytkowych mebli, które w lutym 2017 r. zdemontowano i wywieziono z apteki przy ul. Nowy Świat 18/20</p>Agencja Gazeta / Fot. Adam Kozak / Agencja Wyborcza.pl
29 listopada 2022

Naczelny Sąd Administracyjny zdecydował, że neogotyckie meble z jednej z najstarszych warszawskich aptek przy Nowym Świecie powinny wrócić na swoje miejsce. Batalia w tej sprawie trwała niemal sześć lat.

We wtorek Naczelny Sąd Administracyjny ostatecznie zdecydował o losach zabytkowych mebli, które w lutym 2017 r. zdemontowano i wywieziono z apteki przy ul. Nowy Świat 18/20, mimo że były wpisane do rejestru zabytków. Zgodnie z decyzją NSA właściciel neogotyckich mebli powinien, zgodnie z nakazem konserwatora, przywieźć je z powrotem do zlikwidowanej apteki przy Nowym Świecie.

Placówka działała nieprzerwanie od ok. 150 lat, aż do momentu, gdy dzierżawiąca lokal spółka AP-Farma zaprzestała tej działalności. Jej właścicielki chciały natomiast w lokalu w oficynie Pałacu Branickich urządzić lokal gastronomiczny, ale nie dostały zgody na taką działalność. O ile jednak lokal był dzierżawiony, o tyle meble stanowiły własność spółki. Nie oznaczało to jednak, że mogła ona nimi dowolnie dysponować. Pieczę nad nimi sprawował bowiem konserwator zabytków.

Konserwator zabytków nakazał przywrócenie zespołu mebli

Decyzją z 26 października 2017 r. Stołeczny Konserwator Zabytków nakazał przywrócenie zespołu mebli neogotyckich do "ustalonego tradycją miejsca przechowywania w lokalu użytkowym na parterze południowej oficyny przy ul. Nowy Świat 18/20 w Warszawie" w terminie do 31 sierpnia.

Jak zaznaczyło ministerstwo kultury w specjalnym komunikacie, w toku postępowania ustalono, iż magazyn, do którego wywieziono meble, "nie gwarantuje stabilnych warunków temperaturowych i wilgotnościowych, a ponadto deski, z których zostało wybudowane wyposażenie, mają widoczne ślady sinizny i ogniska grzybni". Stwierdzono również, że dłuższe przechowywanie mebli w tych warunkach stwarza poważne zagrożenie zniszczenia zabytku.

Fakt ten potwierdził również Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków, który 23 sierpnia 2017 r. przeprowadził kontrolę stanu zachowania zabytku i wydał zalecenie pokontrolne zalecając w terminie do 15 października 2017 r. zmianę miejsca przechowywania mebli. Zwłaszcza, że właściciel mebli nie złożył wniosku o pozwolenie na przeprowadzenie prac konserwatorskich, co "podaje w wątpliwość deklarowaną chęć odnowienia mebli".

AP-Farma odwołała się od tej decyzji do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ale resort podtrzymał decyzję konserwatora.

"" – podkreślała wówczas wiceminister kultury, generalny konserwator zabytków prof. Magdalena Gawin.

Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który w lutym 2019 roku uchylił obie decyzję: resortu oraz konserwatora, wskazując, że nie udowodniono trwałego przeniesienia mebli.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zaskarżyło tę decyzję, składając kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego. We wtorek NSA uznał skargę kasacyjną za w pełni zasadną.

"" - wskazała sędzia NSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka, której ustne uzasadnienie zacytował portal TVN Warszawa.

Meble wrócą do zabytkowego wnętrza?

Wtorkowy wyrok daje nadzieję, że meble wrócą do zabytkowego wnętrza.

"" - zapewnił PAP rzecznik WMKZ Andrzej Mizera.

"" - dodał.(PAP)

Autor: Luiza Łuniewska, Marta Stańczyk

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.