Wikariak: Analizy w interesie obywateli, nie rządzących [KOMENTARZ]

Sławomir Wikariak
<p>Sławomir Wikariak</p>DGP / Wojtek Gorski
6 kwietnia 2022

Czy państwo powinno wykorzystywać dane zbierane na temat obywateli do analiz, które mogą poprawić skuteczność jego działania? Jak najbardziej. Czy jednak należy robić to poprzez tworzenie megabazy w sposób proponowany przez rząd? Zdecydowanie nie.

We wtorkowym wydaniu DGP opisaliśmy projekt rozporządzenia, które pozwoli na utworzenie zintegrowanej platformy analitycznej. Będzie można w niej agregować dane z najważniejszych państwowych rejestrów – ZUS, NFZ, bazy PESEL czy Krajowej Ewidencji Podatników. Rozproszone informacje znajdą się więc w jednym miejscu.

Do prawnych i technicznych aspektów jeszcze powrócę, ale najpierw chciałbym skupić się na samym celu tworzenia bazy. Bo w przeciwieństwie do wielu nie tylko nie potępiam go w czambuł, ale popieram go całym sercem. Powiedziałbym nawet, że analiza dostępnych danych jest obowiązkiem państwa, bo tylko w ten sposób w XXI w. może ono dobrze adresować swe polityki i dostosowywać je do rzeczywistych potrzeb. Gdy na podstawie wyszukiwań w Google’u można dziś z wyprzedzeniem przewidywać wzrost zachorowalności na niektóre choroby, gdy inteligentne miasta stosują technologie informacyjno-komunikacyjne do poprawy życia mieszkańców, trzymanie na państwowych serwerach danych, które nie pracują dla obywateli, to zwykłe marnotrawstwo.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.