Autopromocja

Prawo unijne a prawo krajowe. Kolejne podejście TK we wtorek

Julia Przyłębska
<p>Julia Przyłębska</p>Agencja Gazeta / Fot. Slawomir Kaminski
30 sierpnia 2021

W marcu br. Mateusz Morawicki złożył do Trybunału Konstytucyjnego wniosek zaskarżający trzy przepisy Traktatu o Unii Europejskiej. Chodzi o pierwszeństwo prawa unijnego nad krajowym. TK ma rozpatrzyć sprawę 31 sierpnia.

Przewodniczącą składu orzekającego będzie , sprawozdawcą - sędzia . Trybunał Konstytucyjny rozpozna sprawę w pełnym składzie.

TK ma zbadać wniosek Mateusza Morawieckiego z 29 marca br. co do zgodności z Konstytucją RP wybranych przepisów Traktatu o Unii Europejskiej.

Powodem złożenia wniosku przez premiera Morawieckiego do TK jest spór o prymat sądownictwa. TSUE orzekł, że kolejne nowelizacje ustawy o KRS mogą naruszać prawo unijne. Pod koniec marca Komisja Europejska poinformowała, że kieruje do TSUE wniosek przeciwko Polsce w celu „ochrony niezawisłości sędziów”.

W kwietniu br. TSUE postanowił zobowiązać Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów dotyczących Izby Dyscyplinarnej w sprawach dyscyplinarnych sędziów. Wniosek o tymczasowe zawieszenie do czasu wydania ostatecznego wyroku złożyła Komisja Europejska. Polski rząd argumentował, że wniosek jest nieuzasadniony.

W ubiegłym tygodniu RPO Marcin Wiącek złożył wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o wyłączenie z udziału w rozpoznawaniu sprawy sędziów Krystyny Pawłowicz, Mariusza Muszyńskiego, Justyna Piskorskiego i Jarosława Wyrembaka. Zdaniem RPO wypowiedzi sędzi Pawłowicz nie świadczą o jej bezstronności, a trzech innych sędziów zostało wybranych z oczywistym naruszeniem prawa.

Według Wiącka udział tych osób w rozpatrywaniu sprawy powoduje, że i nie odpowiada międzynarodowym zobowiązaniom Polski.

W czerwcu Didier Reynders, unijny komisarz ds. sprawiedliwości skierował list do Polski, w którym apelował do Mateusza Morawieckiego o wycofanie wniosku złożonego do Trybunału Konstytucyjnego.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, odnosząc się do tej kwestii w czerwcu podczas konferencji prasowej stwierdził, że jest to , po czym porównał Reyndersa do "sowieckiego sekretarza" i dodał, że „prośby towarzyszy radzieckich też były formułowane w kategoriach sugestii”. Z kolei Mateusz Morawiecki potwierdził, że , ponieważ dla rządu „absolutnie nadrzędne jest zdanie TK”.

Przypomnijmy, jedną z podstawowych zasad prawa UE jest zasada pierwszeństwa prawa unijnego nad prawem krajowym państw członkowskich. Zasada ta nie ogranicza suwerenności państwa. Została ona wprowadzona po to, aby zagwarantować jednolitą ochronę prawną obywateli na całym terytorium Unii Europejskiej.

Zaznaczyć należy, że:

państwo członkowskie ma ogromny zakres swobód w określaniu ustroju sądów i procedur, ale muszą one uwzględniać wartości i zasady, które są w traktach unijnych, zwłaszcza w prawie pierwotnym.

Po raz pierwszy Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem miał orzekać w spawie zgodności z konstytucją wybranych przepisów Traktatu o Unii Europejskiej . Posiedzenie jednak zostało . W maju TK odwołał planowaną rozprawę i wyznaczył nowy termin . W czerwcu TK ponownie nie zajął się wnioskiem premiera, rozprawa spadła z wokandy. 13 lipca ogłosiła przerwę. TK odroczył posiedzenie , po czym dowiedzieliśmy, że TK zajmie się wnioskiem premiera . Na początku sierpnia jednak wyrok w tej sprawie ponownie nie zapadł, bowiem nowy termin rozprawy został wyznaczony .

Czytaj więcej na ten temat: Prof. Safjan: W sprawie rządów prawa nie ma żadnych kompromisów [WYWIAD] >>>>>  Prof. Piotrowski: Powoływanie się na Konstytucję, by uzasadniać jej naruszanie, jest nieporozumieniem >>>>> Spór o sądownictwo: Kary dla Polski? To niewłaściwa droga [WYWIAD] >>>>>

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.