30 tys. zł grzywny za błahostki. Tak rząd chce zaostrzyć kary za łamanie przepisów drogowych

Zablokowana droga
<p>Rząd zaproponował podwyższenie kwoty najwyższego mandatu do 5 tys. zł</p>ShutterStock
24 sierpnia 2021

Jazda bez świateł mijania, tamowanie ruchu, niezachowanie ostrożności na drodze wewnętrznej czy nieusuwanie zasp śnieżnych – m.in. za takie wykroczenia rząd chce karać maksymalną grzywną.

Zamiast zaostrzyć sankcje za poszczególne czyny, projektodawca idzie na skróty i podnosi kary za wszystkie wykroczenia opisane w rozdziale XI kodeksu wykroczeń (przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji). W rezultacie kary mogą być takie same zarówno za błahe, jak i za poważne wykroczenia. A w niektórych sytuacjach poważniejsze naruszenie będzie wręcz karane łagodniej niż to mniej groźne. 

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.