Uchybienia w procesie powołania sędziego trzeba wykazać

Sąd podjął decyzję
<p>Zdaniem SA skarżący nie przedstawił argumentów przemawiających za tezą, że powołanie sędziego, którego status był podważany, odbyło się z naruszeniem prawa</p>Shutterstock
23 czerwca 2021

Aby skutecznie zarzucić nieważność postępowania z powodu niewłaściwego obsadzenia składu sądu, nie wystarczy powołać się na poglądy wyrażane w trakcie toczącego się sporu o skuteczność powołania sędziów, którzy zostali wskazani przez obecną Krajową Radę Sądownictwa. Taki wniosek płynie z postanowienia Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.

Sąd zajmował się kwestią składu orzekającego, gdyż na nieprawidłowości w tym zakresie wskazywał jeden z uczestników postępowania. Twierdził on, że sąd I instancji był niewłaściwie obsadzony, ponieważ znalazł się w nim sędzia powołany na ten urząd w grudniu 2020 r. A to oznacza, że wziął on udział w konkursie przed obecną, kontestowaną KRS. Nieważności postępowania skarżący upatrywał w naruszeniu zasady niezależności sądów wyrażonej w prawie Unii Europejskiej. Powoływał się przy tym m.in. na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z listopada 2019 r. (sprawy C-585/18, C-624/18 i C-625/18) oraz uchwałę trzech połączonych izb Sądu Najwyższego ze stycznia 2020 r. (sygn. akt BSA I-4110-1/20). Zdaniem skarżącego okoliczności powołania tego konkretnego sędziego w świetle tych właśnie orzeczeń są podważalne, a co za tym idzie całe postępowanie, jakie toczyło się w I instancji, było dotknięte nieważnością.

Pozostało 64% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png