Krajowy Rejestr Zadłużonych: Firmy w tarapatach podane na widelcu kontrahentom i wierzycielom

prawo
<p>Pierwsze problemy z KRZ pojawiły się jeszcze przed 1 grudnia 2021 r.</p>Shutterstock
15 lutego 2022

W uruchomionym 1 grudnia ub.r. elektronicznym rejestrze przez ponad dwa miesiące nie ukazało się ani jedno ogłoszenie o upadłości przedsiębiorcy, nie otwarto żadnego postępowania restrukturyzacyjnego. Za to widoczne dla wszystkich są wnioski w tych sprawach. Autorzy Paweł Lewandowski adwokat i doradca restrukturyzacyjny oraz Izabela Wardaszko radca prawny z Kancelarii Adwokata i Doradcy Restrukturyzacyjnego Paweł Lewandowski

W grudniu 2021 r. postępowania restrukturyzacyjne i upadłościowe przeszły prawdziwą rewolucję. To właśnie wtedy w Polsce zaczął funkcjonować Krajowy Rejestr Zadłużonych (KRZ), czyli system teleinformatyczny prowadzony przez ministra sprawiedliwości. Powstał nowoczesny, jawny i wygodny rejestr, który miał pozwolić na pełną cyfryzację owych postępowań insolwencyjnych. W elektronicznym systemie są prowadzone akta postępowania i za jego pomocą ma się odbywać obieg korespondencji. Ma to znacząco skrócić czas potrzebny do przeprowadzenia postępowań. Problem w tym, że system nie działa prawidłowo. Z nieznanych powodów nie wszystkie funkcjonalności są aktywne, a postępowania w nowym trybie często nie są wszczynane lub są wszczynane z opóźnieniem. Głównie chodzi o postępowania dotyczące przedsiębiorców.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png