Polska kopalnia, która zapisała się na zawsze w historii Górnego Śląska i całego kraju, stanie się kluczowym ośrodkiem badań nad podbojem kosmosu. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański ogłosił w Katowicach powołanie samorządowej spółki celowej, która przygotuje studium wykonalności dla utworzenia centrum technologii kosmicznych na terenie likwidowanej kopalni Wujek. Podziemne korytarze historycznego zakładu mają posłużyć do symulowania warunków życia na Księżycu i Marsie.
Samorządy powołają spółkę celową. Rząd patrzy z przychylnością
Minister zaznaczył, że choć Skarb Państwa nie przystępuje do spółki, jest przedsięwzięciu przychylny.
Na poniedziałkowej konferencji prasowej minister Domański zrelacjonował, że tego dnia w Katowicach rozmawiał o koncepcji z samorządowcami, naukowcami i przedstawicielami polskiego przemysłu kosmicznego. – Ze strony ministerstwa rozwoju, ale także ze strony Ministerstwa Finansów jest pełne wsparcie. Niedługo powołana zostanie spółka celowa, która będzie mogła nad tym projektem dalej pracować – podkreślił minister.
Dopytywany uściślił, że spółkę tę powołają strony samorządowe: Katowice, Woj. Śląskie i Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, a jej jednym z najpilniejszych zadań będzie zamówienie studium wykonalności centrum technologii kosmicznych w Wujku.
Pytany przez PAP o ewentualny udział w przedsięwzięciu Skarbu Państwa, Domański zastrzegł, że najpierw potrzebne jest studium wykonalności. Ocenił jednocześnie, że ze strony rządu projekt „wygląda na bardzo interesujący”.
– Dla mnie wręcz kluczowe jest to, że za tym projektem stoi jednoznaczne wsparcie ze strony środowiska naukowego, ale także środowiska biznesowego. W sensie: ten projekt ma sens. To nie jest projekt ratunkowy; to jest projekt biznesowy, który ma dołożyć kolejny silnik wzrostu gospodarczego w Polsce. Więc w tej spółce celowej na razie nie ma zaangażowania Skarbu Państwa, natomiast jest przychylność naszej strony – zapewnił.
Podziemna infrastruktura idealna do symulacji baz księżycowych
Zgodnie z ideą popularyzatora nauki Tomasza Rożka chodzi o wykorzystanie m.in. podziemnej części infrastruktury kopalni Wujek z tego względu, że próby osiedlania się ludzi, najpierw na bliższych obiektach rodzaju Księżyca, a później na dalszych, będą dokonywały się pod ziemią. Kopalniana infrastruktura może zatem zapewniać optymalne warunki testowe.
Domański został też zapytany o potrzebę wstrzymania rozpoczętego 1 kwietnia br. procesu likwidacji infrastruktury kopalni Wujek (przez właściciela, Polską Grupę Górniczą), aby mogła być ona wykorzystana przez centrum technologii kosmicznych, co musiałoby się odbyć poprzez stosowną zmianę ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego.
– Jeżeli chcemy wykorzystać, a chcemy, ten potencjał infrastrukturalny, który tutaj mamy, pewne zmiany będą potrzebne – potwierdził Andrzej Domański.
Wiosną br. raport dotyczący koncepcji utworzenia Centrum Symulacji Osadnictwa Kosmicznego w kopalni Wujek trafił do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Następnie zapoznali się z nią m.in. szefowie Ministerstwa Aktywów Państwowych i Ministerstwa Energii. Koncepcję wspierają woj. śląskie, Katowice i Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, a także rektorzy uczelni z regionu.
Nowy rozdział dla miejsca o ogromnym znaczeniu dla historii Śląska
Koncepcja utworzenia centrum technologii kosmicznych w oparciu o infrastrukturę Wujka jest kolejnym elementem planowania przyszłości tego historycznego miejsca. Wydobycie zakończono tam w 2021 r., od 1 kwietnia br. trwa formalna likwidacja: Polska Grupa Górnicza przekazała tę kopalnię do swojego Zakładu Likwidacji Kopalń.
Jeszcze w ub. roku współpracę ws. przyszłości terenów kopalni zadeklarowali w liście intencyjnym przedstawiciele PGG, samorządów Katowic i woj. śląskiego oraz Metropolii. W grudniu miasto ogłosiło konkurs na koncepcję urbanistyczną zagospodarowania kopalni wraz z jej szerszym otoczeniem, który rozstrzygnięto na początku kwietnia.
Kopalnia Wujek ma szczególne znaczenie dla historii Katowic i Polski. Górnicy, którzy strajkowali przeciw wprowadzeniu stanu wojennego, zostali brutalnie spacyfikowani 16 grudnia 1981 r. Dziewięciu z nich zginęło. Pamięć o ofiarach pielęgnuje Śląskie Centrum Wolności i Solidarności, które działa w dawnych budynkach kopalni. Jego rozbudowana siedziba została otwarta 27 czerwca br.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu