Luksemburg nie wypowiedział się na temat braku udziału środowiska sędziowskiego w procesie nominacyjnym sędziów. Nie oznacza to jednak, że nic nie powinno się zmienić.
Skrót artykułu
Związek między zadanymi przez polskie sądy pytaniami a sprawami, jakie przed nim zawisły, był zbyt luźny, aby Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej mógł udzielić na nie odpowiedzi. Taki wniosek płynie z lektury orzeczenia, które zapadło wczoraj w Luksemburgu. Tymczasem środowisko sędziowskie nie odpuszcza i domaga się od nowego obozu rządzącego wprowadzenia gruntownych zmian w procesie nominacyjnym.
Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.