Trybunał Sprawiedliwości UE zobowiązał nasz kraj do uwzględnienia w paszporcie dziecka obu kobiet, które je wychowują. Nie jest do tego konieczna transkrypcja zagranicznego aktu urodzenia.
Czteroletnia Sofia urodziła się w Hiszpanii, a w jej akcie urodzenia wskazano jako rodziców dwie kobiety – Polkę i Irlandkę. Jednak ani Polska, ani Irlandia nie chciały zarejestrować tego aktu urodzenia, co z kolei uniemożliwiało wydanie dziewczynce dokumentu tożsamości. Po złożeniu wniosku do urzędu stanu cywilnego – i jego odmowie – sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Dotyczyła ona transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia, co jest wymagane do wydania dokumentu tożsamości. Jednak zdaniem urzędników polskie prawo wymaga, by w akcie urodzenia jako rodzice wpisani zostali matka i ojciec – nie ma za to możliwości wpisania dwóch matek. W grudniu 2020 r. sąd ten (na wniosek rzecznika praw obywatelskich) postanowił skierować w tej sprawie pytania prejudycjalne do TSUE.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.