Sędzia społeczny to nie paprotka. Ławnicy nie mogą być pomijani

Temida, sąd, sprawiedliwość
<p>10 tys. ławników orzeka obecnie w sądach powszechnych.</p>ShutterStock
30 września 2021

Sędzia orzekając w sprawie rozwodowej, sam przeprowadził całe postępowanie, a ławników zaprosił tylko na wydanie wyroku. Efekt? Sprawę trzeba powtórzyć od samego początku.

Uznał tak Sąd Apelacyjny w Krakowie, rozpatrując apelację od wyroku rozwiązującego małżeństwo. Dostrzegł bowiem, że choć w tego typu postępowaniach przepisy wymagają, aby sprawa była rozpatrywana w składzie z udziałem ławników, sędzia zawodowy podejmował wszelkie czynności jednoosobowo. Sam zdecydował m.in. o przeprowadzeniu dowodów osobowych na piśmie, o dopuszczeniu dowodów z zeznań świadków, a także o wydaniu wyroku na posiedzeniu niejawnym.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.