Sędzia orzekając w sprawie rozwodowej, sam przeprowadził całe postępowanie, a ławników zaprosił tylko na wydanie wyroku. Efekt? Sprawę trzeba powtórzyć od samego początku.
Uznał tak Sąd Apelacyjny w Krakowie, rozpatrując apelację od wyroku rozwiązującego małżeństwo. Dostrzegł bowiem, że choć w tego typu postępowaniach przepisy wymagają, aby sprawa była rozpatrywana w składzie z udziałem ławników, sędzia zawodowy podejmował wszelkie czynności jednoosobowo. Sam zdecydował m.in. o przeprowadzeniu dowodów osobowych na piśmie, o dopuszczeniu dowodów z zeznań świadków, a także o wydaniu wyroku na posiedzeniu niejawnym.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.