Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił w czwartek decyzję prezesa UODO o karze finansowej dla Poczty Polskiej. W jego ocenie Poczta Polska była zobowiązana do wykonania decyzji premiera o przygotowaniu do wyborów do prawomocnego stwierdzenia jej nieważności.
Decyzja prezesa UODO
Chodzi o decyzję prezesa UODO z 18 marca 2025 r., który nałożył karę w wysokości 27 mln zł na Pocztę Polską za przetwarzanie bez podstawy prawnej danych 30 mln obywateli z bazy PESEL podczas organizacji wyborów kopertowych w kwietniu i maju 2020 r. Nałożył też karę w wysokości 100 tys. zł na ministra cyfryzacji, który przekazał te dane Poczcie Polskiej.
Do tych działań Pocztę Polską zobowiązał ówczesny premier Mateusz Morawiecki, który 16 kwietnia 2020 r. wydał dwie decyzje. W jednej z nich polecił Poczcie Polskiej podjęcie i realizację "niezbędnych czynności zmierzających do przygotowania przeprowadzenia wyborów Prezydenta RP w 2020 r. w trybie korespondencyjnym, z powodu panującej wówczas pandemii". Decyzja ta została uznana za nieważną i wydaną z rażącym naruszeniem prawa przez Naczelny Sąd Administracyjny w czerwcu 2024 r.
Kara dla Poczty Polskiej uchylona. Sąd wskazał motywy
W czwartek Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w motywach ustnych ocenił, że decyzja, której nieważność stwierdzono, wiązała spółkę do czasu stwierdzenia jej nieważności. „Tym samym do czasu prawomocnego stwierdzenia nieważności decyzji przez orzeczenie sądu należało przyjąć, że decyzja ta korzystała z domniemania legalności”.
Sąd wskazał też, że należy mieć na względzie, że nie wszystkie skutki spowodowane przez decyzję nieważną są odwracalne. Również proces przetwarzania danych osobowych wywołuje skutek nieodwracalny. Zdaniem sądu, do skutków o charakterze nieodwracalnym należy też upływ czasu, który ma w tej sprawie niebagatelne znaczenie.
Jak uzasadnił sąd, według k.p.a. decyzja administracyjna obowiązuje do dnia, w którym we właściwym trybie zostanie wyeliminowana z obrotu. Dopóki decyzja obowiązywała, nie można zarzucać, że Poczta Polska działała bez podstawy prawnej. Dopiero obalenie domniemania prawdziwości decyzji, co stało się po 4 latach przetwarzania danych osobowych przez spółkę, dawało podstawy do stwierdzenia wystąpienia działania bez podstawy prawnej.
W ocenie sądu prezes UODO, badając proces przetwarzania danych osobowych, który miał miejsce od 22 kwietnia do 22 maja 2020 r., miał obowiązek badać stan bezprawności na dzień, w którym były przetwarzane dane osobowe przez spółkę. Wówczas obowiązywała decyzja premiera.
Sąd powołał się też na wyrok NSA z 28 czerwca 2024 r. sygn. II OSK 4524/21. NSA wskazał w nim na art. 11 ust. 2 ustawy covidowej, który stanowi, że premier może wydać polecenie wyłącznie w związku z przeciwdziałaniem COVID-19. W ocenie WSA jest to zastrzeżenie o zasadniczym znaczeniu, bowiem przesądza, że cel, jakim jest przeciwdziałanie COVID-19, został jednoznacznie przypisany prezesowi Rady Ministrów.
WSA wskazał, że obowiązkiem adresata, w tym wypadku Poczty Polskiej, polecenia wydanego na podstawie art. 11 ust. 2 ustawy covidowej, jest wykonanie nałożonego na niego zadania oraz że podmiot nie jest upoważniony ani zobowiązany do oceny skuteczności działania mającego na celu przeciwdziałanie COVID-19.
Wyrok jest nieprawomocny.
Orzecznictwo: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 5 marca 2026 r., sygn. II SA/Wa 837/25
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu