Osoba, która ściąga pirackie filmy, nie łamie prawa. Często jednak, automatycznie, wiąże się to z ich udostępnianiem, a za to można nawet trafić do więzienia
Czy udostępnianie plików jest karalne
Od kancelarii prawnej dostałem wezwanie do dobrowolnej zapłaty pewnej kwoty na rzecz producentów filmu, który ściągnąłem za pomocą sieci torrent. Ostrzegają mnie, że w przeciwnym razie oddadzą sprawę do prokuratury. Czy rzeczywiście grozi mi odpowiedzialność karna?
Programy typu torrent działają w ten sposób, że użytkownik ściągający film w sposób automatyczny go rozpowszechnia. Nawet gdy proces nie został jeszcze ukończony, to udostępniane są fragmenty plików. A to oznacza rozpowszechnianie cudzego utworu bez zgody uprawnionego, co zgodnie ustawą o prawie autorskim podlega odpowiedzialności karnej. Grozi za to grzywna, kara ograniczenia wolności, a nawet dwa lata więzienia (przy działaniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej do trzech lat). Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, a tak prawdopodobnie było w przypadku czytelnika, który nie zdawał sobie sprawy, że rozpowszechnia utwór, to górne zagrożenie wynosi rok.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.