Na internetowych piratach zarabiają głównie kancelarie prawne

Internet prywatność
InternetShutterStock
3 stycznia 2014

Na internautach łamiących prawa autorskie świetny biznes robią zarówno ścigające, jak i broniące ich kancelarie prawne.

Moja znajoma, która mieszka w Niemczech, dostała wezwanie do zapłaty grzywny za piractwo w ciągu miesiąca. Konkretnie chodzi o bezprawne pobranie pewnego serialu telewizyjnego z sieci P2P, co dodatkowo obciąża ją udostępnianiem nielegalnych treści. Owa znajoma wynajmowała pewnej osobie pokój, udostępniając jej dodatkowo swój internet. Najemca przebywał w mieszkaniu mojej znajomej oraz korzystał z internetu zarejestrowanego na właściciela, pobierając wiele nielegalnych plików, w tym owy serial. Jak wiadomo, wezwanie sądowe do zapłaty dostał właściciel usługi internetowej.

Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.