Nowacki: Chomikowanie nie tuczy

Paweł Nowacki
Paweł NowackiDGP / Wojtek Gorski
30 grudnia 2014

Co wspólnego ma Chomikuj.pl z protestami młodych ludzi przeciw zapisom ACTA? Na pewno chęć korzystania z dobrodziejstw kultury, brak pieniędzy i... świadome lub nie łamanie prawa. Może i użytkownicy słynnego serwisu nie zawsze są świadomi łamania prawa autorskiego, ale po wyroku sądu w Olsztynie nikt nie zakwestionuje, że „zachomikowanie” cudzych plików, które w innym miejscu są płatne, na legalne nawet nie wygląda.

Owo „chomikowanie” to skopiowanie pliku, a nie tylko utworzenie linku do niego. Na takich niejasnościach (kto czyta uważnie regulaminy?) oraz na niskiej świadomości prawnej internautów Chomikuj oparł swój model biznesowy. Serwis pozwał nawet Polską Izbę Książki za używanie określeń „piracki serwis”. Na szczęście sąd wydał wyrok zezwalający wydawcom na określanie portalu jako podmiot „stosujący praktyki pirackie”.

Pozostało 60% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.