Rozpędzone auto wjechało w tłum w centrum Berlina. Policja prowadzi obławę na sprawcę

Berlin Canceled Christopher Street Day Parade After Vehicle Incident
Tragedia w Berlinie. Auto wjechało w tłum podczas Parady Równości. Są zabici i ranniPAP/EPA / CLEMENS BILAN
20 minut temu

Dramatyczne sceny rozegrały się w sobotę późnym wieczorem w Berlinie. Nieznany sprawca wjechał rozpędzonym samochodem w tłum ludzi bawiących się w parku Tiergarten. Nie żyje co najmniej jedna osoba, a 16 jest rannych. Nieopodal odbywała się Parada Równości. Policja poszukuje sprawcy.

Niemieckie media podają, że stan zdrowia kilku rannych osób jest ciężki.

Zamach podczas Parady Równości

Do tragedii doszło w popularnym berlińskim parku Tiergarten, w samym centrum miasta, nieopodal Bramy Brandenburskiej oraz Placu Poczdamskiego.

Tabloid „Bild” podaje, powołując się na świadków, że w tłum ludzi wjechała biała furgonetka.

W sobotę w centrum Berlina miejsce miała wielotysięczna Parada Równości. Uczestnicy festiwalu świętowali w stolicy Niemiec Christopher Street Day. To jedno z największych tego typu dorocznych wydarzeń w Europie.

Po ataku impreza została zakończona, organizatorzy oraz policja apelowali do zgromadzonych o skierowanie się do domów. Służby zamknęły dostęp do okolicy Placu Poczdamskiego; trwa poszukiwanie sprawcy lub sprawców. Nic nie wiadomo na razie o motywach ataku.

W operację zaangażowane są niemieckie jednostki specjalne oraz śmigłowce policyjne. O sytuacji informowany jest na bieżąco kanclerz Niemiec Friedrich Merz.

Policja przekazała nowe informacje o sprawcy ataku

Niemiecka policja przekazała w niedzielę rano nowe informacje o sprawcy ataku.
- Podejrzany o przeprowadzenie ataku samochodem podczas sobotniej Parady Równości w Berlinie został zidentyfikowany jako członek berlińskiej „sceny islamistycznej”; nie został jeszcze aresztowany – powiedział rzecznik berlińskiej policji, Florian Nath.

Dodał, że „trwają działania przeciwko podejrzanemu”. Wyjaśnił, że policja przeprowadziła kilka operacji, w tym przeszukała jedno z mieszkań w dzielnicy Schoeneberg, ale „nie doszło do aresztowania, bo nikogo tam nie znaleziono”. Nath zastrzegł, że ze względu na toczące się śledztwo nie może podać dalszych informacji.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.