Emerytura stażowa nawet 7 lat wcześniej. Rząd przyspiesza prace, ale nie każdy skorzysta

Emerytura stażowa nawet 7 lat wcześniej. Rząd przyspiesza prace, ale nie każdy skorzysta
Emerytura stażowa nawet 7 lat wcześniej. Rząd przyspiesza prace, ale nie każdy skorzystaShutterstock
dzisiaj, 09:39

Nawet 7 lat wcześniej na emeryturę – taki scenariusz znów jest na stole rządu i Sejmu. Projekty zakładają, że kluczowy będzie nie wiek, lecz staż pracy: 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn. Problem w tym, że nie każdy spełni warunki, a część pracujących może się rozczarować wysokością świadczenia. Sprawdzamy, kto realnie zyska i ile można dostać.

Rząd nie mówi już „czy”, ale raczej „jak” wprowadzić nowe przepisy. Największą barierą są dziś koszty i szczegóły techniczne.

Dwa projekty emerytur stażowych w Sejmie. 35 i 40 lat pracy – ale nie każdy dostanie świadczenie

Pomysł nie jest nowy, ale dopiero teraz nabiera realnych kształtów. W Sejmie są dwa projekty ustaw – obywatelski (NSZZ „Solidarność”) i poselski (Lewica). Oba mają wspólny rdzeń: odejście od sztywnego wieku emerytalnego na rzecz stażu pracy.

Różnica jest subtelna, ale kluczowa:

  • projekt obywatelski – wystarczy osiągnięcie stażu (35/40 lat),
  • projekt poselski – dodatkowo świadczenie musi wynosić co najmniej minimalną emeryturę (jeśli tyle nie wypracujemy, to nie otrzymamy emerytury stażowej).

To oznacza, że część osób formalnie spełni warunek stażu, ale i tak nie będzie mogła odejść z pracy.

Emerytura w wieku 53 i 58 lat? To możliwe, ale tylko przy jednym warunku

Jeśli ktoś zacznie pracę bardzo wcześnie, np. w wieku 18 lat, scenariusz wygląda jasno:

  • kobieta – emerytura już w wieku 53 lat,
  • mężczyzna – emerytura w wieku 58 lat.

To nawet 7 lat wcześniej niż obecnie (60 i 65 lat). Ale jest jeden warunek, o którym rzadko się mówi: ciągłość składek. Każda przerwa może przesunąć moment przejścia na emeryturę.

Czy umowa zlecenia liczy się do stażu? Lista: co ZUS uzna, a co odrzuci

To jeden z najbardziej problematycznych elementów projektów. W praktyce do ustalenia prawa do emerytury i jej wysokości wliczane będą: okresy składkowe (umowa o pracę), część okresów nieskładkowych (np. urlopy wychowawcze), działalność gospodarcza (jeśli były opłacane składki).

Nie zawsze będą wliczane:

  • umowy o dzieło (brak składek emerytalnych),
  • część umów zlecenia (jeśli nie było pełnego oskładkowania),
  • okresy „na czarno” – oczywiście całkowicie wykluczone.

To oznacza, że osoby pracujące latami na umowach cywilnoprawnych mogą mieć realnie krótszy staż niż im się wydaje.

Rząd zwalnia z decyzją. Koszt emerytur stażowych może sięgnąć miliardów

Choć Ministerstwo Rodziny i Pracy deklaruje poparcie dla idei, Ministerstwo Finansów studzi emocje. Powód jest prosty: wcześniejsze emerytury to większe wydatki i krótszy okres składkowy. W tle są konkretne obawy takie jak: wzrost liczby świadczeniobiorców, niższe składki wpływające do systemu czy ryzyko bardzo niskich emerytur. Dlatego rozważany jest wariant „bezpiecznika” – czyli minimalnej kwoty świadczenia jako warunku.

Ile wyniesie emerytura stażowa? Nawet 1000 zł mniej miesięcznie

Tu pojawia się największy problem. Emerytura w Polsce zależy od zgromadzonego kapitału i długości życia. Jeśli ktoś przejdzie na nią wcześniej, świadczenie będzie po prostu niższe. Minimalna emerytura od marca 2026 to 1978,49 zł brutto – i to właśnie do niej mogą być „przycinane” najniższe świadczenia.

Przykładowe wyliczenia emerytur stażowych (szacunkowe)

Staż pracy

Wiek przejścia

Kapitał (przykład)

Emerytura brutto

40 lat

58 lat

600 tys. zł

ok. 2200–2600 zł

40 lat

65 lat

600 tys. zł

ok. 3200–3600 zł

35 lat

53 lata

450 tys. zł

ok. 1800–2200 zł

Różnica może wynosić nawet 1000 zł miesięcznie.

Kto zyska najwięcej na emeryturach stażowych, a kto raczej straci

To nie jest rozwiązanie dla wszystkich – i właśnie dlatego budzi tyle emocji.

Najwięksi beneficjenci:

  • osoby zaczynające pracę bardzo wcześnie (18–20 lat),
  • osoby z ciągłym zatrudnieniem na etacie,
  • ci, którzy nie przerwali kariery zawodowej.

Kto może nie skorzystać:

  • osoby z długimi przerwami w pracy,
  • pracujący na umowach o dzieło,
  • osoby z niskimi składkami (np. samozatrudnienie na minimalnych podstawach),
  • ci, których wyliczona emerytura nie osiągnie minimum.

Możesz przejść na emeryturę i dalej pracować. Jak działa ten mechanizm

Ważna rzecz: emerytura stażowa ma być opcją, a nie przymusem. Oznacza to, że można nabyć prawo do świadczenia, ale nadal pracować i zwiększać swoją emeryturę. To rozwiązanie daje elastyczność, ale też przenosi odpowiedzialność na pracownika.

Dlaczego rząd wraca do emerytur stażowych? Demografia i rynek pracy nie dają wyboru

Powód jest prosty: demografia i presja społeczna. Coraz więcej osób pracuje fizycznie przez 40 lat i nie jest w stanie kontynuować pracy do 65. roku życia. Jednocześnie ok. 25 proc. mężczyzn nie dożywa wieku emerytalnego oraz rośnie liczba osób na zwolnieniach i rentach. Emerytury stażowe mają być odpowiedzią na ten problem – ale mogą też pogłębić inne.

Podstawa prawna i źródła

  • Ustawa o emeryturach i rentach z FUS (Dz.U. 1998 nr 162 poz. 1118)
  • Projekty ustaw o emeryturach stażowych (Sejm – komisja polityki społecznej)
  • Interpelacje poselskie i odpowiedzi MRPiPS (2025–2026)
  • Komunikaty Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.