Bez podwyższenia składek na ZUS coraz więcej osób nie wypracuje najniższej emerytury. Zmian domagają się związki, pracodawcy stawiają warunki.
Zapowiedziane przez rząd podwyższenie wieku emerytalnego do 67. roku życia może nie poprawić sytuacji finansowej systemu ubezpieczeń społecznych, jeśli nie wzrośnie wysokość podstawy, od której są opłacane składki na przyszłą emeryturę. Zdaniem ekspertów zachowanie obecnego systemu ustalania wysokości składek może spowodować, że z każdym rokiem będzie rosła liczba osób, które nie wypracują minimalnej emerytury. Do takich świadczeń musi dopłacać budżet państwa, co oznacza dodatkowe wydatki publiczne.
Dlatego związki zawodowe proponują podwyższenie wysokości podstawy, od której płacą składki przedsiębiorcy. Podobnie jak pracodawcy chcą jednak, aby składki były płacone od faktycznego dochodu firm.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.