Dziś każdy wie, jak uzdrowić system emerytalny

Aleksandra Wiktorow
Aleksandra WiktorowInne / Marek Matusiak
13 grudnia 2011

Nie ma dzisiaj forum, na którym nie wyrażano by opinii na temat emerytur. Wszyscy wiedzą, jak powinien wyglądać system. Pomysły idą w najrozmaitszych kierunkach, nie uwzględniając faktu, że emerytury to tylko element systemu ubezpieczeń społecznych, a nawet szerzej, zabezpieczenia społecznego.

Na ten system składają się wszystkie rodzaje ubezpieczenia administrowane przez ZUS, czyli dla pracowników prowadzących działalność pozarolniczą, artystów, twórców, zleceniobiorców, duchownych i innych grup pracujących poza rolnictwem. Ubezpieczenie społeczne rolników oraz systemy zaopatrzeniowe dla wojska, policji, służby więziennej i innych funkcjonariuszy podległych MSW i MON. Aż wreszcie system regulujący wypłaty wynagrodzeń sędziom i prokuratorom w razie choroby, macierzyństwa i w stanie spoczynku. Systemy oddziałują na siebie i zmiana jednego wpływa na konieczność zmian w innych. Trzeba też pamiętać, że każdy ma dwie strony: dochody i wydatki. Różne są źródła finansowania – dla służb mundurowych oraz sędziów i prokuratorów całkowicie z budżetu. Dla ubezpieczonych w ZUS mimo wysokich składek potrzebne są dotacje z budżetu (składki wystarczają na 60 proc. wydatków, część składki odprowadzana jest bowiem do OFE i nie jest przeznaczona na pokrycie bieżących emerytur). Jeszcze inaczej ma się sprawa z KRUS, gdzie wszyscy (prawie), płacą jednakowe niskie składki, wystarczające na 5 proc. wydatków.

Pomysłów jest mnóstwo. Tylko żaden nie nadaje się do realizacji

Różne są wysokości otrzymywanych emerytur. Najwyższe dla sędziów i prokuratorów za czas spoczynku – 75 proc. ostatniego wynagrodzenia. Niższe dla służb mundurowych, ale też do 75 proc. uposażenia z ostatniego miesiąca (dla mających 15 lat służby emerytura wynosi 40 proc. i potem wzrasta o 2,6 proc. za każdy rok). Dla emerytów z ZUS świadczenie wynosi średnio 56 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Ale trzeba pamiętać, że przeciętne wynagrodzenie jest niższe niż średnie uposażenie w służbach mundurowych i dużo niższe niż sędziów i prokuratorów. Ponadto przeciętne wynagrodzenie ogłaszane przez GUS zawiera składkę na ubezpieczenie społeczne płaconą przez pracowników. Od tego trzeba odjąć 13,71 proc., aby otrzymać kwotę do porównań z uposażeniami służb mundurowych i wynagrodzeniami sędziów i prokuratorów, bo oni składki nie płacą. Rolnicy mają emerytury kwotowo niższe od pozostałych. Dla nich podstawą jest minimalna emerytura pracownicza, która może być powiększona o różne dodatki. Emerytura minimalna to 728 zł, emerytura z KRUS – 877 zł, a przeciętna z FUS wynosiła 1721 zł. Wyższe, ponad 2700 zł, są przeciętne emerytury służb mundurowych (ale niemało jest w wysokości nawet kilkunastu tysięcy złotych).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane