Pani Wanda podjęła starania o naliczenie kapitału początkowego przez ZUS, aby poznać wysokość przyszłej emerytury. – Musiałam zebrać wszystkie zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniach. Większość byłych pracodawców przysłała je szybko i bezpłatnie. Niestety jeden z zakładów, w którym pracowałam w latach 1988–1992, już nie istnieje, więc zwróciłam się do firmy, która przechowuje jego dokumentację. Dostałam od nich pismo informujące, że otrzymam stosowne dokumenty, kiedy wpłacę na ich rachunek 246 zł tytułem zapłaty za usługę archiwizacyjną. Jestem zaskoczona żądaniem tak wysokiej opłaty za wystawienie dwustronicowego dokumentu – pisze oburzona czytelniczka. Czy to zgodne z prawem? – pyta.
ZUS ustala kapitał początkowy na podstawie dostarczonej przez nas dokumentacji osobowo-płacowej. Koszty za wydanie takiej dokumentacji, gdy zakład pracy już nie istnieje, wahają się od kilku do nawet kilkuset złotych – w zależności od tego, jakie dokumenty i w jakich ilościach mają być udostępnione. Opłaty nie są jednak dowolne, ich wysokość regulują odpowiednie przepisy. Archiwa, które prowadzą działalność w dziedzinie przechowywania dokumentacji osobowej i płacowej pracodawców o czasowym okresie przechowywania, mogą pobierać opłaty za sporządzenie odpisu lub kopii przechowywanej dokumentacji w wysokości nie wyższej niż:
● za kopię świadectwa pracy – 17 zł;
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.