Urząd pracy nie musi badać, czy wykonywane nieodpłatnie na podstawie umowy cywilnoprawnej usługi są na tyle absorbujące, że skutkują brakiem gotowości do podjęcia pracy – uznał Naczelny Sąd Administracyjny. Uwzględnił on skargę kasacyjną złożoną przez wojewodę lubuskiego w sprawie związanej z uznaniem za osobę bezrobotną. Powiatowy urząd pracy postanowił bowiem uchylić ten status kobiecie, kiedy okazało się, że w okresie jego posiadania świadczyła usługi psychologiczne na zlecenie.
PUP uznał, że nie spełnia ona definicji osoby bezrobotnej wynikającej z art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 645 ze zm.). Zgodnie z jej brzmieniem nie może być zatrudniona ani wykonywać innej pracy zarobkowej, a przez to pojęcie rozumiane jest m.in. świadczenie obowiązków na umowie-zleceniu. Musi być też gotowa do podjęcia pracy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.