NSZZ „Solidarność” deklaruje gotowość do ustępstw i rezygnację z wysyłania właścicieli sklepów do więzienia.
Na początku października Sejm zacznie prace nad projektem ustawy o zakazie handlu w niedzielę. To oznacza, że jeszcze jesienią powinny ruszyć konsultacje społeczne. Branża handlowa nie może się ich doczekać, chcąc wykazać jego niedoskonałości. Okazuje się, że znajdzie partnera w NSZZ „Solidarność”, który przygotował dokument. Związek zapewnia, że jest otwarty na dialog i jeśli padną zasadne argumenty, jest skłonny poprzeć proponowane zmiany.
Najwięcej kontrowersji budzą zapisy ustawy dotyczące tego, co grozi właścicielowi sklepu za złamanie zakazu handlu. – Projekt jest bardzo restrykcyjny pod tym względem. Wprowadza nie tylko karę ograniczenia, ale też pozbawienia wolności do dwóch lat – zauważa Agnieszka Durlik-Khouri z Krajowej Izby Gospodarczej i dodaje, że jeśli izba zostanie poproszona o wypowiedzenie się w tej sprawie, to skrytykuje ten przepis. – Nie bardzo wiadomo, dlaczego akurat ta ustawa ma być tak penalizowana – podkreśla. I dodaje, że w sytuacji, gdy wejdzie w takim kształcie, właściciel sklepu będzie surowiej traktowany od przemytnika papierosów, tego działającego w pojedynkę, a nie w zorganizowanej grupie przestępczej.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.