Pracodawca ma prawo zabezpieczyć swoje interesy zawierając z pracownikiem umowę o zakazie konkurencji. Wielu pracodawców natrafia jednak na trudności przy sprecyzowaniu przedmiotu tej umowy. Czy punktem odniesienia przy określeniu działań konkurencyjnych może być jedynie faktyczna działalność pracodawcy w zakresie wytwarzanych dóbr lub świadczonych usług, czy również działalność zaplanowana?
Kwestię określenia zakresu zakazu konkurencji ustawodawca pozostawił w gestii pracodawcy. Wobec braku ustawowej definicji działalności konkurencyjnej z pomocą przy interpretacji tego pojęcia przychodzi orzecznictwo Sądu Najwyższego.
Sąd Najwyższy przyjmuje, iż charakter konkurencyjny posiada aktywność przejawiana w tym samym lub takim samym zakresie przedmiotowym i skierowana do tego samego kręgu odbiorców, pokrywająca się - chociażby częściowo - z zakresem podstawowej bądź ubocznej działalności pracodawcy. W konsekwencji zakazem konkurencji może być objęta działalność, która narusza interes pracodawcy lub zagraża mu. Podkreśla się, że konkurencja to rywalizacja, współzawodnictwo pomiędzy podmiotami lub osobami zainteresowanymi w osiągnięciu tego samego celu. W ocenie SN, zajmowanie się interesami konkurencyjnymi jest zatem równoznaczne z działaniem podejmowanym w celach zarobkowych lub udziałem w przedsięwzięciach lub transakcjach handlowych, które w swych skutkach odnoszą się (lub potencjalnie mogą się odnieść), nawet częściowo, do tego samego kręgu odbiorców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.