Po zakończeniu urlopu macierzyńskiego pracodawca będzie musiał przyjąć rodzica do pracy na dotychczasowym stanowisku i za wynagrodzeniem, jakie otrzymywałby, gdyby nie korzystał z urlopu.
Pracodawca nie będzie mógł zastosować żadnych negatywnych konsekwencji wobec pracownika, który przeciwstawi się dyskryminacji podwładnych. Po zakończeniu urlopu macierzyńskiego firma będzie musiała przyjąć rodzica do pracy na dotychczasowym stanowisku, a jeżeli nie jest to możliwe, na stanowisku równorzędnym lub na innym stanowisku odpowiadającym jego kwalifikacjom zawodowym. Będzie musiała też wypłacić mu wynagrodzenie, jakie otrzymywałby, gdyby nie korzystał z urlopu. Tak wynika z uchwalonej przez Sejm nowelizacji kodeksu pracy.
- Nowe przepisy doprecyzowują pojęcie dyskryminacji pracowników - mówi Izabela Mrzygłocka, poseł PO, sprawozdawca projektu noweli.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.