Statystyka to rzecz bezcenna, jednak pod warunkiem, że nie podchodzi się do niej bezkrytycznie. Rząd zapomniał o tym, przygotowując reformę emerytalną i korzystając z danych GUS i Eurostatu, które w rubryce „ludność Polski” podają liczbę 38,2 mln – o milion wyższą niż rzeczywista. Nie wzięto bowiem pod uwagę miliona osób, które nadal są zameldowane nad Wisłą, ale pracują na PKB innych krajów.
Jest nas zatem 37,2 mln i ciągle ubywa. – Wprawdzie już obecne prognozy GUS zakładają spadek urodzeń, ale biorąc pod uwagę najnowsze fakty i liczby, może się on okazać znacznie głębszy – ocenia prof. Irena Kotowska, demograf ze Szkoły Głównej Handlowej.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)