Dotacje z UE na szkolenia dla bezrobotnych trafiają do instytucji publicznych. Zwykli przedsiębiorcy są bez szans

W konkursach, w których dzielone są dotacje z UE na szkolenia dla bezrobotnych, urzędnicy przyznają preferencje startującym w nich instytucjom publicznych. W niektórych województwach przypisuje się im dodatkowe punkty. Bez nich zwykli przedsiębiorcy, którzy również rywalizują o unijne wsparcie, są bez szans.

W konkursie Wojewódzkiego Urzędu Pracy (WUP) w Olsztynie, projekt zgłoszony przez samorząd gminny, powiatowy lub jego jednostkę organizacyjną dostaje 10 dodatkowych punktów. W ocenie właścicieli firm, jest to łamanie zasady konkurencji.

– Tak ustalone kryteria zawężają rynek dotowanych szkoleń tylko do publicznych służb zatrudnienia, które nie najlepiej radzą sobie z aktywizacją najtrudniejszych grup na rynku pracy – podkreśla Małgorzata Lelińska, ekspert ds. funduszy europejskich Konfederacji Lewiatan.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.