Uchwała powinna wskazywać konkretną kwotę zasiłku na ekonomiczne usamodzielnienie

7 maja 2014

Radni nie mogą zdecydować o tym, że świadczenie na ekonomiczne usamodzielnienie przysługuje osobom lub rodzinom, które przekraczają kryterium dochodowe.

Taki zapis znalazł się w uchwale rady gminy Siekierczyn, która określa szczegółowe warunki uzyskania tej formy pomocy. Wojewoda dolnośląski zdecydował o unieważnieniu jej w całości, wskazując, że przepisy ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 182 ze zm.) wymieniają te formy pomocy, które mogą być przyznane w sytuacji osiągania dochodów wyższych niż kryterium. Nie ma jednak wśród nich zasiłku na ekonomiczne usamodzielnienie.

Wojewoda zakwestionował też zapis, w którym radni ustalili, że wysokość wsparcia uzależniona jest od możliwości finansowych gminnego ośrodka pomocy społecznej i przedstawionego przez wnioskodawcę planu działalności. Dodatkowo określili w nim, że kwota zasiłku nie może przekroczyć pięciokrotności najniższej pensji. Zdaniem organu nadzorczego radni naruszyli w ten sposób delegację wynikającą z art. 43 ust. 10 ustawy o pomocy społecznej, bo zostali w niej zobowiązani do wskazania konkretnej, a nie maksymalnej wysokości zasiłku. Ta powinna być ustalona w sposób precyzyjny. Co więcej, niedopuszczalne jest uzależnienie tego świadczenia od niekonkretnych i zmiennych okoliczności, jakimi są możliwości finansowe podmiotu zobowiązanego do jego przyznawania oraz wypłacania.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png