Obniżenie pensji za niestawienie się w pracy równo o 7.50 jest niezgodne z przepisami. Tak samo, gdy z powodu spóźnienia nie mógł wejść na teren zakładu. W obu przypadkach bezprawnie rozszerzono ustawowy katalog kar
Z umowy o pracę wynika, że swoje obowiązki mam wykonywać od godz. 8.00 do godz. 16.00. Niedawno pracodawca zarządził, że: na stanowisku pracy mam być o 7.50, w przeciwnym razie moje wynagrodzenie będzie pomniejszane o 20 zł, bramę zakładu mam przekroczyć najpóźniej o 7.55, jeżeli nie, to ochroniarz nie ma prawa mnie wpuścić do pracy. Wtedy decyzję podejmuje kierownik, czy mogę zacząć pracę, mamy monitoring, który wyrywkowo jest sprawdzany przez prezesów i gdy nie będzie mnie w momencie sprawdzania (wyjście do łazienki, bo nigdzie indziej nie można się ruszyć), jest kara finansowa – 10 zł. Czy takie kary są dopuszczalne?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.