Maszynista naruszy czas pracy, przewoźnik odda dwa procent rocznego przychodu

kolej, peron, pociąg
Przedsiębiorcy, związkowcy, a także prawnicy – negatywnie oceniają propozycję skrócenia okresów rozliczeniowych w podstawowym i równoważnym systemie czasu pracy (w stosunku do zasad kodeksowych).ShutterStock
17 sierpnia 2018

Jest szansa, że maszyniści doczekają się wreszcie odrębnych przepisów dotyczących ich czasu pracy. Propozycja resortu infrastruktury to odpowiedź na niedobór pracowników, z powodu którego dochodzi do naruszania norm pracy. Jednak zdaniem ekspertów nowe regulacje zamiast poprawić sytuację, sparaliżują inwestycje i rozwój branży kolejowej w Polsce

Niezapewnianie pracownikom 35-godzinnego odpoczynku tygodniowego, nieudzielanie raz na cztery tygodnie niedzieli wolnej od pracy czy przekraczanie granic przeciętnej dopuszczalnej liczby godzin nadliczbowych w tygodniu – to najczęstsze, ale niejedyne nieprawidłowości ujawnione w trakcie ostatniej tak dużej akcji kontrolnej, przeprowadzonej przez Główny Inspektorat Pracy w okresie od 6 lipca do 15 września 2016 r. u pracodawców zatrudniających maszynistów. Tego rodzaju praktyki, jako stanowiące zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu kolejowego, miałaby wyeliminować nowa ustawa o czasie pracy maszynistów. Na razie jest dopiero na etapie założeń do jej projektu (resort infrastruktury przedstawił go w czerwcu b.r. i obecnie prowadzi konsultacje publiczne), ale eksperci już podnoszą, że skutek może być odwrotny od zamierzonego, bo… dzisiejsze problemy zostaną spotęgowane.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.